Falstarty

No zawsze robie falstarty, ale ucieszyłam się, że cokolwiek swojego w końcu mogę wystawić.
To nawet nie rybka, to nawet nie plankton … ale moje, ukochane pierwsze pokazane dźwięki, prosto ze środka, ale nadal w otumanieniu… w tym dziwnym uczuciu bezradności … .
Płynąc …. poprzez fale mojej wyobraźni
poprzez drugą szansę życia, którym żyje
odkąd zmieniłam zdanie i zdałam sobie sprawę,
by zacząc wszystko od nowa … dla … by kochać.

Jednak blog na Nowy Rok

Podobno jest Era Wodnika … dobrze, początek roku, można tego nie odczuć … .
Dni mi się dłużą bezczynnie. Ciąglę wielkie plany tylko w głowie, ale niestety sił mi braknie. Ktoś wyssał ze mnie wszystek energii i pozwalam by nadal ją mi zabierał. Chciałabym móc już się obudzić, ale niestety zasypiam coraz głębiej i mi z tym dobrze … . Nie dziś, nie jutro zapragnę już odejść, przy kilku nutach, przy kilku słowach, cichutko … na palcach.